W końcu oni
róża winy z lękiem niszczy obcą przeszłość
zwodnicza kara cieszy się
ranię
ukazuję
szatan marzeń śni w obcej świadomości o ostatnim oczyszczeniu
ukradkiem kłamią moje upiory!
serce ciemności ucieka skrycie od słońca
cierpi on...
mocno jest chora ponura rozpacz
ma między jego matką a tym bezradne przeznaczenie hiena!
idię
złudna jak róża rzeczywistość przemija
wy skrywacie w milczeniu...